To pytanie pada na prawie każdym pomiarze sypialni: zabudować wnękę, postawić szafę przesuwną, a może wydzielić osobną garderobę? Nie ma jednej dobrej odpowiedzi, ale są proste zasady, które pozwalają wybrać bez żalu. Zebraliśmy je z projektów, które robimy na co dzień.
Garderoba wnękowa: najwięcej miejsca za najmniejsze pieniądze
Jeśli masz wnękę, wygrałeś na starcie. Zabudowa wnękowa nie potrzebuje własnych boków ani pleców, bo ściany robią to za nią, więc każdy centymetr idzie w przechowywanie, a nie w konstrukcję. Z tego samego powodu to zwykle najtańszy wariant w przeliczeniu na litr pojemności. Wnęka o szerokości 180 cm i głębokości 65 cm mieści drążki na dwóch poziomach, słupek szuflad i półki nad głową, czyli praktycznie całą garderobę dwóch osób.
Jedyny warunek: wnęka musi mieć sensowną głębokość. Na wieszaki ustawione w poprzek potrzeba 55 do 60 cm w świetle po zabudowie. Płytsze wnęki też zabudowujemy, tylko wtedy drążek montujemy wysuwany, frontem do siebie.
Szafa przesuwna: kiedy drzwi nie mają się gdzie otworzyć
Drzwi przesuwne wybiera się z jednego powodu: przed szafą nie ma miejsca na otwarcie skrzydeł. W wąskiej sypialni, gdzie łóżko stoi 70 cm od frontu zabudowy, to jedyne rozsądne wyjście. Trzeba tylko znać dwie ceny tego komfortu. Po pierwsze, system przesuwny zabiera około 8 do 10 cm głębokości, więc szafa o głębokości 60 cm daje realnie tyle miejsca, co skrzydłowa przy 50. Po drugie, zawsze widzisz tylko połowę wnętrza naraz, bo jedne drzwi zasłaniają drugie. Jeśli miejsce na otwarcie skrzydeł jest, drzwi klasyczne są po prostu wygodniejsze i tańsze.
Pokój garderobiany: luksus, który bywa praktyczny
Osobna garderoba ma sens od około 4 metrów kwadratowych, a robi się naprawdę wygodna przy 6. Poniżej tego lepiej wychodzi porządna zabudowa w sypialni. W domach garderobę często wydziela się z fragmentu sypialni ścianką albo urządza w pomieszczeniu przy wejściu. Wnętrze projektujemy wtedy w układzie otwartym, bez frontów, za to z dobrym oświetleniem i podziałem na strefy: wiszące długie, wiszące krótkie, szuflady, buty.
A co ze skosami?
Na poddaszu cała ta układanka wygląda inaczej, bo ściana kolankowa i skos wykluczają meble o pełnej wysokości. I to jest dokładnie ten teren, na którym zabudowa na wymiar nie ma konkurencji: szafy schodzące z pełnej wysokości do 90 cm przy ściance, szuflady w najniższej strefie, drzwi przesuwne cięte pod kątem dachu. Więcej o tym piszemy na stronie zabudowy pod skosy, bo to nasza specjalność.
Jak wybrać: trzy pytania zamiast katalogu
Po pierwsze: czy jest wnęka? Jeśli tak, zabuduj ją, to najlepszy stosunek pojemności do ceny. Po drugie: czy przed zabudową jest 60 cm wolnej przestrzeni na otwarcie drzwi? Jeśli nie, wybierz przesuwne. Po trzecie: czy masz do dyspozycji 4 metry kwadratowe lub więcej osobnego pomieszczenia? Jeśli tak, rozważ garderobę otwartą. Na pomiarze przechodzimy przez te pytania razem i często kończymy z innym rozwiązaniem, niż klient zakładał na starcie, tyle że lepszym. Działamy w całym lubuskiem, także w Zielonej Górze: meble na wymiar Zielona Góra.
Pytania i odpowiedzi
Ile kosztuje garderoba na wymiar?
Rozstrzał jest duży, bo zabudowa wnęki z drzwiami skrzydłowymi to inny budżet niż pokój garderobiany z podświetleniem. Dlatego zamiast cennika oferujemy bezpłatny pomiar i wycenę konkretnego projektu.
Czy zabudowa wnęki niszczy ściany?
Nie. Konstrukcję kotwimy punktowo, a po ewentualnym demontażu zostają otwory do zaszpachlowania, jak po zwykłych półkach.
Drzwi przesuwne skrzypią i wypadają z prowadnic. Prawda czy mit?
Mit, jeśli system jest z górnej półki i dobrze wyregulowany. Montujemy prowadnice, na których drzwi jeżdżą cicho latami, i regulujemy je przy montażu. Zobacz też pełną ofertę: szafy i garderoby na wymiar.


